"Przekazuję ją w twoje ręce."
"Tak, tak. Wszyscy możecie iść!"
Bruce nie powiedział nic więcej i wyszedł z domu z Darcy i resztą.
Oczy Miyi były pełne pogardy. "Nie traćcie energii. Jeśli wam powiem, to czy nadal będę żyła?"
Aria usiadła naprzeciwko niej i spokojnie na nią spojrzała. "Obie jesteśmy kobietami. Jeśli mi nie powiesz, użyję na tobie specjalnej metody."
Miya zadrwiła. "Jakiej metody?"






