Bruce zmarszczył brwi i chwycił ją za włosy, podnosząc z ziemi.
– Jakie ty masz idiotyczne nadzieje? Nie wystawiaj mojej cierpliwości na próbę, bo pożałujesz, że się urodziłaś.
Włosy Miyi były mocno napięte, a jej szyja dusiła się do granic możliwości. Mogła tylko chwiejnie stać na palcach. Miała potargane włosy, posiniaczone policzki i zakrwawioną brodę.
Mimo że była w opłakanym stanie, Miya nada






