Ponad dziesięciu tubylców trzymało włócznie i groźnie usiłowało się zbliżyć.
– Cholera. Co za kłopot…
– Chyba nie traktują nas jak zwierzyny łownej, co? Rozprawmy się z nimi.
Bruce i Jaydon nie mieli czasu na zastanawianie się nad sytuacją. Zaczęli walczyć z tymi ludźmi.
– Bang. Bang. Pac. Pac…
Ci tubylcy nie dorównywali im.
Zostali szybko pokonani w zaledwie kilku ruchach.
Zza nich nadchodziło co






