"Na co czekasz? Jeśli będziesz posłuszny i pozwolisz mi wstrzyknąć strzykawkę, natychmiast wyłączę trujący gaz."
"Joanno, chyba nie będę mógł wrócić..." wymamrotał słabo Bruce i bezsilnie oparł się o ścianę.
W myślach widział Joannę i dzieci, a także Felicity, której jeszcze nie zdążył przytulić.
Na brzegu.
Wszyscy po kolei wspinali się na górę.
Po ustaleniu kierunków, rozdzielili się na kilka gru






