Tej nocy, po upiciu się, Yulia potwierdziła szczegóły z dwiema pokojówkami z Rezydencji Snów, które pomogły jej wrócić do pokoju.
Na szczęście nie zakłóciła spokoju babci w domu; inaczej nie uniknęłaby reprymendy. Rita naprawdę nie lubiła dziewcząt tracących kontrolę po alkoholu.
Pomyślała: "Skoro mowa o traceniu kontroli, to właśnie przed Morrisem żenująco wykrzyknęłam te słowa przypominające w






