Xenia niezdarnie podeszła bliżej.
Jason miał spuszczoną głowę.
Xenia odchrząknęła. "Hej, um, panie Muller, pamięta mnie pan? Mogę tu usiąść?"
Jason spojrzał na Xenię, ale wciąż nic nie powiedział. Dziś Jason nie miał okularów, co sprawiało, że wyglądał na bardziej otwartego i przystępnego.
Widząc, że nie odpowiada, Xenia poczuła się niezręcznie, stojąc lub siedząc. Po chwili namysłu zdecydowała si






