Następnego dnia. Morris miał w Betrico jeszcze wiele spraw do załatwienia, więc mógł zostawić Yasvissę tylko tymczasowo. Crow wziął urlop i również został. Hugh, oczywiście, pozostał na rozkaz.
Oprócz nich zostali także Marlon i Trent, oraz Zander. Reszta nie miała wyboru i musiała wsiąść do prywatnego odrzutowca Morrisa i wrócić wcześniej do Betrico.
– Cherise, teraz są ferie zimowe. Zostań tu,






