Fajerwerki trwały. Po złożeniu noworocznych życzeń i pożegnaniu się na noc, wszyscy wrócili do swoich pokoi.
Morris stał na balkonie pokoju, obserwując oddalone fajerwerki, z delikatnym uśmiechem na ustach.
Kiedy Cherise wyszła z łazienki po prysznicu, zobaczyła go stojącego samotnie na balkonie.
Owinęła się szczelniej szlafrokiem i wyszła na balkon.
Podchodząc bliżej do Morrisa, od tyłu mocno






