Słowa Kseni rozjaśniły ciężką atmosferę w pokoju.
Serafina promiennie uśmiechnęła się do Cherise i Kseni, mówiąc: "Jestem dziś taka szczęśliwa. Czuję, jakbym miała dwie córki więcej. Ksenia jest urocza, taka jak ja w jej wieku. Nasz Jason naprawdę ma szczęście."
"Kochanie, myślę, że możemy zostać w Clusii trochę dłużej. Co o tym myślisz?"
Warren, pobłażliwy wobec swojej żony, odpowiedział: "Jasn






