Dzień już w pełni zaświtał, a minęło pełne dwanaście godzin od zaginięcia Cherise i Mary.
Poszukiwania wciąż trwały.
Podczas gdy w innych miejscach panowało napięcie, w rezydencji Hawkinsów panował niespodziewany spokój.
Rita siedziała w swoim ogrodzie pod altaną, popijając kawę.
Smutek po śmierci Garricka wydawał się zniknąć, zastąpiony lekkim i radosnym nastrojem.
Yulia weszła z zewnątrz, przywi






