Morris nie był pewien, co się właśnie wydarzyło. Zmarszczył lekko brwi, wyrażając lekkie niezadowolenie.
Cherise, siedząca na siedzeniu pasażera, nie wiedziała, co trapi Morrisa, ale wyłapała subtelną zmianę w jego zachowaniu. – Wszystko w porządku? – zapytała.
Morris obrócił się lekko w jej stronę i powiedział łagodnie: – Nic się nie dzieje. Chyba po prostu ostatnio za mało odpoczywam. Na chwil






