Ale Morris nie zgodził się, żeby poszła Cherise. "Cherise, jeśli ktoś ma tam wejść, to ty. Idź już, zrób, jak mówię."
Mówiąc to, Morris gwałtownie ją pociągnął, starając się jak najbardziej ukryć ją za sobą.
Rita patrzyła na nich dwoje i był to widok bolesny – takiego uczucia nigdy w życiu nie zazna.
Im bardziej była zazdrosna, tym bardziej stawała się zła. Spojrzała na nich gniewnie i powiedzi






