Godzinę później, w najlepiej strzeżonej sali bankietowej w Clusii, panowała napięta i cicha atmosfera.
Wszechobecny personel ochrony w czarnych garniturach nadawał temu miejscu aurę władzy i najwyższego stopnia czujności.
Kiedy przybył personel Biura Tłumaczeń, goście Arthura i Ostary jeszcze się nie pojawili.
Amir poczynił pewne przygotowania, a po kiwnięciu głową Stelli, ta wydawała się całkiem






