Następujące po sobie pytania Arthura całkowicie zbiły Claire z tropu. Jej konsternacja rozbrzmiewała w całej kawiarni Carsona.
Jednak Claire potrafiła zrozumieć, o czym mówił Arthur. W końcu sama doświadczyła miłości i była adorowana przez niezliczoną ilość chłopców w młodości.
Nie tylko to, ale także sięgnęła i dotknęła czoła Arthura. "Wszystko w porządku? Nie jesteś gorący. Nie masz gorączki.






