Kiedy Stella wyszła z pokoju Cory, wydawała się bardziej czujna, prawdopodobnie z powodu tego, co właśnie usłyszała od Cory.
Zaniepokojona podsłuchiwaczami, rozejrzała się, zanim ruszyła w stronę swojego pokoju.
Jednak jej czujność nie uszła niczyjej uwadze.
Za szafką w rogu Crow, przebrany za pokojówkę, z pogardą spojrzał na oddalającą się postać Stelli i zadrwił.
Następnie spojrzał na zegarek. "






