Twarz Stelli wykrzywiła się wściekłością i furią, gdy prowadziła strażników na otwarty trawnik przed willą. Gorączkowo przeszukiwali teren, z ponurymi wyrazami twarzy.
Stella wiedziała, że ochrona tutaj jest najwyższej klasy, na najwyższym poziomie w tajnych bazach rodziny Waltonów. Claire nie miała szans się wymknąć.
To było niemożliwe i nie do zaakceptowania. Jeśli Claire udałoby się uciec i o






