Słysząc to, Tristan znów się zaśmiał: "Cóż, za późno! Podejmowałem tę decyzję od dziesięcioleci, odkąd zostałem pokonany przez Artura. Od tamtej chwili postanowiłem, że pewnego dnia zajmę jego miejsce."
"Czy myślisz, że stałbym tu dzisiaj, gdybym nie był w pełni przygotowany? Jest za późno!"
"Nawet jeśli mi się nie uda, nie pozwolę Arturowi żyć w spokoju. Jego sytuacja powinna być teraz nawet bard






