Perspektywa Richarda
Prycham w duchu. Dlaczego Alvan brzmi tak cierpiętniczo?
Cichy jęk przebiega przez pokój, przyciągając moją uwagę. Kiedy spoglądam w stronę, skąd go usłyszałem, zauważam, że spora część mojego zespołu ostentacyjnie obserwuje scenę, ich ciekawość jest aż nadto widoczna.
Odwracam się z powrotem do Alvana, mierząc go wzrokiem od stóp do głów. Oczywiście, nie zapomniałem. Nie mogę






