Rȗҽ
Zachichotałam, gdy ich twarze poszarzały, jakby po raz pierwszy zobaczyli ducha. – Nie wiedziałam, że wilki potrafią okazywać takie przerażenie na pyskach. Intrygujące – mruknęłam, a potem się uśmiechnęłam. – Myślę, że macie już dość wiszenia do góry nogami przez tyle godzin.
Wypowiedziałam zaklęcie, cofając się o krok dla zachowania ostrożności. Nawet z ich lojalnością wobec Aresa i wyraźnym






