Mericel
„Co to za długa mina, słodziutki?” – zapytałam, rechocząc, gdy przesuwałam palcem po kryształowej kuli. Paznokcie drapały po przezroczystym krysztale, gdy obserwowałam scenę w środku.
Wizja węży wyłaniających się z ziemi była najpiękniejszą rzeczą, jaką widziałam przez wiele lat mojego życia na tej ziemi. Wilki były żałosne. Płakały z powodu zwykłych węży? I to nad tymi bezużytecznymi psam






