Czyste emocje w słowach Aresa sprawiły, że serce Rue podskoczyło w szale uczuć, które niemal zatykały jej gardło. Przełknęła gulę i pozwoliła, by jej wzrok powędrował po wilkach za nią.
Ich oddechy były postrzępione, powietrze wydobywało się w kłębach pary, gdy okazywały swoją wściekłość na mroczną czarownicę przed nimi. Serce Rue znów podskoczyło. Nigdy w życiu by nie pomyślała, że wilki będą wal






