Elisa skinęła głową. – Oczywiście. Nie mogę tak po prostu stać z założonymi rękami i nic nie robić, kiedy rodzina ma kłopoty. Ale wujku, nie powinniśmy robić podejrzanych rzeczy tylko dla zysku.
Norman zachichotał. – Oczywiście! Nie martw się! W firmie nie ma nic podejrzanego!
Elisa skinęła głową. Uwierzyła mu. Norman nie miał jaj, żeby zrobić coś tak ryzykownego.
W przeszłości spędził trochę czas






