Chłód i ostrzeżenie Garetha wbiły sztylety w klatkę piersiową Elisy. Ale ona zaśmiała się cicho: – Doskonale wiesz, że jeśli Babcia zechce, abym przyszła, upewni się, że ty też tam będziesz. Chce, żebyśmy znów byli razem. Ale po wizycie u Malcoma w Świątyni Lumineer, przestała nalegać na nasz powrót do siebie.
Klatka piersiowa Garetha się zacisnęła.
Elisa uśmiechnęła się. – Dlatego nie musisz się






