Sheena usiadła i spojrzała na Edwarda i Carle'a, którzy wciąż się od nich oddalali. Uśmiechnęła się i mruknęła: – Carle prawdopodobnie dostanie burę.
– Haha! To na pewno...
Tymczasem Edward zaciągnął Carle'a w miejsce, gdzie nie było nikogo. Jego pociemniała z gniewu twarz była przerażająca. W końcu wyrzucił z siebie wszystkie słowa, które do tej pory powstrzymywał. – Czy ty straciłeś rozum?! Zain






