Jej oczy płonęły z wściekłości, a twarz poczerwieniała z zażenowania.
Była tak wściekła, że jej ciało aż drżało. W następnej chwili, bez żadnego ostrzeżenia, ugryzła go.
"Argh!" wrzasnął Gareth. Natychmiast ją puścił i odepchnął na bok, przez co z impetem uderzyła plecami w drzwi samochodu.
"Jesteś wściekłym psem?" wysyczał Gareth przez zaciśnięte zęby. Wyraz jego twarzy był groźnie zimny.
Elisa w






