Usłyszała cichy śmiech. Elisa zamilkła i zdała sobie sprawę, że Gareth musi stać tuż obok Thomasa.
Thomas zerknął na Garetha. Widząc, że jego szef nie ma zamiaru rozmawiać z Elisą, szybko powiedział: – Dobrze. Rozumiem.
Rozłączył się i, po chwili wahania, odwrócił się do Garetha. – Panie Wickam, jest pan pewien, że nie chce pan zatwierdzić propozycji projektu pani Benett?
Gareth nie mógł uwierzyć






