Elisa wyszła przed budynek firmy i zobaczyła niesamowicie ostentacyjne Lamborghini oraz pewnego mężczyznę w niebieskim garniturze. Zmarszczyła brwi.
Will obserwował wejście. Uśmiechnął się na jej widok.
Choć Elisa nie przepadała za tak krzykliwym zachowaniem, rozumiała, jakim człowiekiem był Will i wiedziała, dlaczego tak postępuje. Powoli podeszła do niego.
W końcu mieli razem pracować. Powinni o






