Po zakończeniu rozmowy Elisa mogła wreszcie w spokoju zjeść posiłek, jako że w pokoju znów zapanowała cisza. Prawdę mówiąc, uważała, że jedzenie smakuje całkiem nieźle.
Z kolei Gareth stracił apetyt pod wpływem rozdrażnienia, lecz nie potrafił rozgryźć, dlaczego ogarnęły go takie emocje.
Nagle odłożył sztućce. Atmosfera w pokoju stała się bardziej napięta, a jego twarz pociemniała, jednak na Elisi






