Elisa przytaknęła. – Faktycznie trzymałam się standardowych procedur, ale kiedy sprawa trafiła do Lindy, ta bała się, że wszystko zepsuję, a reputacja firmy ucierpi przez moją osobę.
James nagle prychnął chłodno. – Twój wujek Norman i jego rodzina przechodzą samych siebie.
Elisa zacisnęła wargi i nic nie powiedziała, ale Rachel odezwała się ze złością: – Też tak uważam! Wujku Jamesie, czy wiesz o






