Kilkoro ludzi weszło po kolei do sali konferencyjnej.
– Liz?
Niektórzy z nich byli ewidentnie zdezorientowani. Spotkanie zwołano nagle i nikt tak naprawdę nie wiedział, o co chodzi. To pan Markee wezwał ich na to zebranie.
James miał w firmie znaczne wpływy.
Ale dlaczego Elisa tu była?
Wszyscy utkwili w niej wzrok.
Elisa uśmiechnęła się. – Witam wszystkich.
Wszyscy z uprzejmością jej przytaknęli,






