Ponieważ nie doszły jeszcze do etapu partnerstwa, Elisa naturalnie nie zamierzała zdradzać zbyt wiele. Mogła jedynie zapewnić, że projekt nie był plagiatem i nikt z zewnątrz nie miał o nim pojęcia. To było aż nadto.
Gwarantowało to wystarczającą poufność i potencjał rozwoju.
Następnie Elisa musiała spotkać się z tamtym człowiekiem.
Po wyjściu zadzwoniła do Charli.
"Cześć, Iris. W końcu o mnie pomy






