Tak po prostu zrezygnował z tak wspaniałej żony, bo miał na to ochotę.
Z pewnością tego żałował!
Gdyby się o nią nie martwił, to dlaczego kazałby mi ją zbadać?
Gareth zmarszczył brwi, ignorując wyraz twarzy Jeremy'ego. Zapytał cichym głosem: – Co z jej mózgiem? Czy będą jakieś powikłania?
– Nie, potrzebuje tylko dużo odpoczynku. Ale skoro to była próba morderstwa, wymaga ochrony. Ktoś zuchwały moż






