Gareth zwrócił uwagę na dźwięk otwieranych drzwi i drgnął z zaskoczenia, gdy zobaczył, że intruzem jest jego ojciec.
Jerry również był zaskoczony jego widokiem: "Nie spodziewałem się, że tu przyjdziesz."
Gareth odwrócił wzrok, celowo go ignorując.
Jerry podszedł do Elisy. Wypuścił z siebie znużone westchnienie, widząc kruchą Elisę, pogrążoną w stanie wegetatywnym: "Liz miała ogromne szczęście, że






