"Jak mogą to wymazać, skoro już to opublikowali? Idę sprawdzić, co z Lindą, więc na razie o tym nie myśl! Nie rozmawiajmy o tym!"
Powiedziała, a potem puściła się pędem.
Ale kiedy para otworzyła drzwi do sali szpitalnej, zobaczyli Lindę wpatrującą się w swój telefon.
Byli przerażeni.
Łzy płynęły po twarzy kobiety. Odwróciła się, spojrzała na rodziców i uśmiechnęła: "Więc to naprawdę był tylko sen.






