Rachel okazywała ewidentną pogardę dla jej dawnego kochanka.
Elisa odgarnęła włosy do tyłu, żeby się opanować.
Wiedziała, że Rachel miała dobre intencje, ale pewnie to ojciec kazał jej to powiedzieć.
Rachel prychnęła. "Masz tak wypaczone pojęcie o mężczyznach. Strzeż swojego serca, Eliso Benett."
Spojrzała na kobietę, która była głęboko pogrążona w myślach.
Rachel oznajmiła: "Mężczyźni to takie ps






