Zadając to pytanie, Hazel miała na myśli samą realizację projektu.
Elisa zerknęła na Garetha kątem oka. Zdała sobie sprawę, że nie zamierzał się odzywać, jakby chciał, aby poradziła sobie z tą sytuacją sama.
Jeśli Elisa nie potrafiłaby postawić na swoim, trudno by jej było podjąć się tego zadania.
Nie przejmowałabym się tym zbytnio, gdybym nie miała z tym planem nic wspólnego; mogłabym po prost






