"Ta mała uliczka jest naprawdę wąska i obskurna. Biedna aż do niewiary!"
Mówiła Molly Ashford, którą Amelia poznała wcześniej w hotelu.
Podtrzymywała delikatną młodą kobietę, z lekkim uśmieszkiem na ustach. "Panno, nie ma potrzeby, żeby pani sama tu przyjeżdżała. W takim otoczeniu, jaki sławny lekarz mógłby się stąd wywodzić?"
"Molly, proszę, przestań." Młoda kobieta miała na sobie sukienkę typu "






