Anna wpatrywała się w Liama przejrzystym wzrokiem. W jej kryształowych oczach odbijała się jego piękna twarz. Natomiast jego oczy, czarne jak smoła i głębokie jak ocean, pozostały jak zawsze nieodgadnione.
Liam był zaskoczony. "Lubisz?"
Po dłuższej chwili odparł: "Nie, to tylko... potrzeba."
Liam nigdy nie przypuszczał, że z kimś będzie. Jego uczucia do Anny były wyjątkowe i przyznawał, że pożądał






