Chloe wpadła do swojego pokoju i wybuchnęła gorzkim płaczem, a Nicole nerwowo krążyła po pokoju.
„Co teraz da to płakanie!”
„Ale co my teraz zrobimy? Przecież to wszystko było ukartowane!” Łzy zalewały twarz Chloe, która cisnęła poduszką z wściekłością. Wyobrażała sobie, że to Anna i miała ochotę rozerwać ją na strzępy.
„Wiem, że cię wrobili, ale twój ojciec w to nie uwierzy. A poza tym, co możemy






