Anna położyła się na łóżku, przymykając powieki.
Chloe stała tuż obok, przeszywając ją wzrokiem pełnym zawziętości.
„Anno, co ty kombinujesz? Jaki numer chcesz mi wykręcić?” W sercu Chloe kłębił się niepokój, ale nie potrafiła odgadnąć, co knuje Anna.
„Chcesz mnie wykorzystać, żeby pokazać, jaka jesteś dobra? No to gratuluję, udało ci się! Babcia Dawson dała się nabrać i teraz cię uwielbia! Jesteś






