EPILOG
VIVIAN
Święto Dziękczynienia nigdy nie było dla mnie wielkim wydarzeniem. Dorastając, był to po prostu kolejny dzień. Czasami dostawałam dodatkową porcję budyniu po kolacji, ale to by było na tyle. Jako dziecko w rodzinie zastępczej nie miałam zbyt wielu powodów do wdzięczności. Ale teraz mam milion i jeden powodów, by być wdzięczną.
Amelia spała w moich ramionach. Miała twardy sen, ssąc ci






