Jeremiah
„To wspaniale, Elle. Tak bardzo się cieszę twoim szczęściem”. Ulga spłynęła na mnie, gdy ogłosiła zamiar startu w wyborach.
„Jesteś pewien, że ci to pasuje? To znaczy, rozumiem, że czasami chciałbyś ustąpić, ale czy jesteś absolutnie pewien, że kiedy cały ten dramat się skończy, nie będziesz żałował?”
Trzymałem telefon między uchem a ramieniem i żonglowałem w ramionach Amelią i Grace, koł






