W Willi Yaminów.
Chris i reszta właśnie weszli do willi, gdy dołączyli do nich Charlie i Angie. Korepetytor właśnie wyszedł, a dwaj synowie Chrisa siedzieli w salonie, jedząc owoce przygotowane przez Angie.
Za każdym razem, gdy dzieci kończyły korepetycje, Angie starannie przygotowywała im coś do jedzenia, aby uzupełniły energię. Nawet jeśli serce ją bolało na widok wnuków tak ciężko się uczących,






