Zorganizowałam naprędce zebranie z cheerleadersami następnego ranka. Wszyscy spotkali się na sali gimnastycznej, ubrani w swoje codzienne ciuchy. Nie zaprosiłam trenerów, chciałam porozmawiać tylko z moją drużyną.
Kiedy wszyscy przybyli, stanęłam przed nimi, a oni siedzieli na trybunach. Czułam mrowienie z nerwów i mdłości, ale musiałam to zrobić. Było już za późno, żeby stać się tchórzem.
"Jeste






