– Czy to znaczy, że pójdziesz ze mną na randkę? – spytał Lamar.
Reszta świata zniknęła, liczyło się tylko to pytanie.
Czy chciałam iść z nim na romantyczną randkę? Nie, tak naprawdę nie. Na dobre i na złe, osobą, której pragnęłam, był Asher.
Kiedy zamykałam oczy, widziałam jego lodowate, błękitne spojrzenie. Czułam delikatny dotyk jego ust na boku mojej szyi. Nadal miałam kilka śladów, choć już w






