Przez chwilę staliśmy z Asherem na chodniku przed biblioteką, obejmując się. A potem wróciliśmy do jego pokoju, żeby móc przytulać się w samotności.
Wiedziałam, że Asher spotkał się dziś z Lamarem, ale nie miałam pojęcia, co mogło zostać powiedziane, że Asher jest w takim stanie. Wyglądało to niemal tak, jakby…
– Joseph znalazł mnie, gdy tylko postawiłem stopę na kampusie – powiedział.
– Co? – Ze






