— Co teraz? — zapytałam z sercem w gardle. Czułam, że to koniec, zanim jeszcze się zaczęło.
— Teraz sprawy się komplikują — powiedział Chase z westchnieniem.
Bardziej skomplikowane nie oznaczało skończone. — Artykuł nadal może powstać?
— O tak. Zaufaj mi, teraz jestem jeszcze bardziej ciekawy. Oni na pewno coś ukrywają. — Chase uśmiechnął się, wyraźnie zadowolony z wyzwania. — Na moje szczęście






