Izabella.
Wiedziałam, że jestem okrutna, wręcz podła, gdy te słowa wymykały się z moich ust.
Ale czyż nie zasłużyli na to? Po wszystkim, co zrobili, czyż nie miałam prawa sprawić, by poczuli choćby ułamek bólu, którego ja doświadczyłam? Moje myśli zmagały się z tym pytaniem, gdy wpatrywałam się w Celine, która teraz wpatrywała się we mnie z niedowierzaniem wypisanym na twarzy.
"Naprawdę to zrobisz






