Rok później
– Naprawdę mam nadzieję, że to będzie dziewczynka i że odziedziczy twoje włosy – wymamrotał Lucas, głaszcząc z czcią mały brzuszek Isabelli.
Isabella znów była w ciąży.
– I twoje oczy, twój nos i na pewno twój uśmiech – dodał, a ekscytacja w nim wrzała.
Isabella zachichotała, sięgając, by delikatnie przeczesać palcami jego włosy.
– Po prostu bardzo się cieszę, że mam kolejną szansę – p






