"Co się dzieje? Gdzie jest Genevieve?" – zapytał Xavier, wpadając pospiesznie do domu. Jason i Brian podążali tuż za nim. Zostali zaproszeni na przyjęcie, więc zgłosili się na ochotnika, by go tam eskortować, starając się utrzymać pozory normalności. I tak nie mieli innego wyboru.
Zatrzymał się, zauważywszy wiele dziwnych rzeczy. W domu panował mrok, ale z tyłu domu zdawało się bić jasnoczerwone ś






